Tak,
tak chodzi o naszego dobrego, starego Trabanta z NRD produkowanego w latach
1957-1991. Jednego z nich, a dokładnie model 604S napotkaliśmy w
Nowym Orleanie, jego obecność zauważyliśmy już jakiś czas temu,
ale nie było okazji uwiecznić go na zdjęciu. Teraz prezentujemy go
w całej okazałości na tle rzeki Missisipi. Jeśli chodzi o te
samochody to mniej dziwiła by ich obecność w tej części globu
jeśli było by to po drugiej stronie Zatoki Meksykańskiej, a
dokładnie na Kubie, gdzie my sami w latach komunizmu eksportowaliśmy
Maluchy. Jednego z nich, gdzieś, kiedyś widziałem na zdjęciu. Co
dodatkowo może zaskakiwać w prezentowanym na obrazku egzemplarzu to
jego rejestracja z Vermont, stanu na północnym wschodzie Stanów
Zjednoczonych oddalonego od Nowego Orleanu o około trzech tysięcy
kilometrów. Ktoś naprawdę miał wyprawę życia, aby tu nim
dojechać :) Ostatnią ciekawostką, a może zbiegiem okoliczności
jest jego numer rejestracyjny, 504 to jedyny numer kierunkowy do
Nowego Orleanu, z którego każdy tutaj jest bardzo dumny. Jeśli to
nie przypadek to podziwiam właściciela za dbałość o szczegóły.
NOLA - Nowy Orlean, Luizjana - miasto założone przez francuskich osadników jako La Nouvelle-Orléans w roku 1718. W 1803 roku wraz z terytorium Luizjany sprzedane przez Napoleona Bonaparte Stanom Zjednoczonym za 15 mln dolarów. Jeden z najważniejszych portów w USA, ważny ośrodek turystyczny i kulturalny, kolebka jazzu. W sierpniu 2005 roku w miasto uderzył Huragan Katrina, na skutek którego woda zalała 80% jego powierzchni. Ludność miasta oceniana na ok. 370 tys., przed huraganem 485 tys.

O, Trabant w Nowym Orleanie? Trochę mnie to zaskoczyło, bo nie kojarzyłem, że taki samochód mógł tam trafić. Ten numer 504 też wygląda ciekawie, ale nie wiem, czy to przypadek czy ktoś to sobie tak ogarnął. Natknąłem się też na https://hol-max.pl, więc temat mi się jeszcze miesza w głowie.
OdpowiedzUsuńZrobić 3 tysiące kilometrów Trabantem po amerykańskich autostradach to nie lada wyczyn i odwaga. Sam z perspektywy transportu i napraw wiem, ile serca wymaga utrzymanie takiego klasyka na chodzie – nieraz u ekipy z https://autowacholc.pl/firma/ wspominaliśmy podobne zabytki. Szacunek dla właściciela za taką wyprawę!
OdpowiedzUsuń